W poprzednim poście pisałem o sporej liczbie ofert lokat strukturyzowanych opartych właśnie na nim. Nie wspomniałem wtedy o jednym ciekawym zjawisku związanym z tym wysypem. Otóż niektóre instytucje nie podają jawnie, że wykorzystują właśnie ten indeks. Nazywają go jakoś po swojemu i w sposób bardziej lub mniej zdecydowany ukrywają, że tak naprawdę jest to właśnie Millennium.
Trudno powiedzieć, jaka jest ich motywacja. Chęć uniknięcia skojarzeń z „polskim” bankiem Millennium nie wydaje mi się wystarczającym motywem. Wcześniej myślałem również, że może to być również spowodowane chęcią uniknięcia porównań z ofertą konkurencji. Jednak zważywszy na to, że obecne dwie subskrypcje lokat strukturyzowanych opartych na zawoalowanych indeksie Millennium w zestawieniu z tymi „jawnymi” znajdują się w czołówce, wydaje się to bezpodstawnym przypuszczeniem.
A mowa o strukturach „Global Profit” ING Banku Śląskiego, w której indeks Millennium ukrywa się pod nazwą „BNP Paribas ING GLOBAL PROFIT” oraz „Sposobie na bessęnność” BZ WBK, gdzie indeks Millennium chowa się za nazwą „BZ WBK Nowa Era”. Pozostali bieżący oferenci to Aegon, Noble Bank i Gold Finance, które to firmy jawnie podają nazwę indeksu Millennium.
Warto pamiętać, że świat zdywersyfikowanych indeksów, które wykorzystuje się do budowy lokat strukturyzowanych, nie kończy się na Millennium. Dlatego w następnym wpisie przyjrzymy się jego dwóm alternatywom – indeksowi Long-Short Momentum Deutsche Banku oraz Efficiente banku JPMorgan.
czwartek, 24 kwietnia 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz