Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lokaty strukturyzowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lokaty strukturyzowane. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 lipca 2008

Lokata strukturyzowana na ropie naftowej

Firma Xelion wraz z Towarzystwem Allianz oferuje obecnie ciekawą lokatę strukturyzowaną opartą o ropę naftową. Jest to produkt należący do kategorii tzw. bezkierunkowych czyli dających zysk bez względu na to, czy cena instrumentu bazowego ( w tym przypadku ropy) spadnie czy wzrośnie. I tak jeśli cena wzrośnie lub spadnie np. o 30 proc. właśnie tyle zysku inwestor otrzyma na zakończenie lokaty.

Oczywiście nie ma róży bez kolców. Mianowicie cena będzie musiała kształtować się w widełkach +/- 50 proc. Jeśli przebije tą barierę, inwestor otrzymuje zwrot kapitału, co byłoby bardzo korzystne, gdyby cena ropy spadła np. o 60 proc., bo wtedy inwestor nie straci nominalnie ani grosza, ale raczej niekorzystne, jeśli cena wzrośnie np. o 60 proc. (odpukać), bo wtedy z kolei inwestor nie zyska ani grosza. Brak zysku z inwestycji w przypadku wzrostu ceny ropy powyżej 50 proc. to „cena”, jaką inwestor musi zapłacić za możliwość zarobienia na spadku oraz na gwarancji kapitału tzn. tym , że na pewno na tym produkcie nie straci.

Ten produkt to przykład tego, jak ciekawe rozwiązania inwestycyjne dają lokaty strukturyzowane. Zanim trafiły one na polski rynek, instrumenty umożliwiające zarabianie na spadkach cen nie były dostępne dla szerokiego grona inwestorów. Pamiętajmy jednak o tym, żeby dokładnie przyglądać się każdej propozycji inwestycyjnej i zrozumieć mechanizm działania dalej lokaty. Po prostu inwestować świadomie.

środa, 11 czerwca 2008

Przegląd ofert

Polski rynek lokat strukturyzowanych kwitnie. Obecnie trwają zapisy na około 20 produktów. Część z nich to reedycje znanych już wcześniej lokat, część to zupełnie nowe pomysły i konstrukcje. Mamy też kilka debiutów – kolejne instytucje dostrzegają, że popyt na lokaty strukturyzowane rośnie i ich brak w ofercie jest poważnym minusem.

Mocno już ograny indeks Millennium BNP Paribas odchodzi już powoli w zapomnienie – pojawia się tylko w dwóch „reedytowanych” produktach Noble Banku (Global Market i Ósemka). Kolejnym tematem z bogatą „strukturową” historią są surowce rolne. Pytanie, czy kolejni chętni do przejażdżki odjeżdżającym pociągiem zajadą tam, gdzie by chcieli. Spekulacyjny bąbel na cenach produktów żywnościowych prędzej czy później pęknie. Jeśli stanie się to w ciągu kilku najbliższych lat (prawdopodobieństwo wydaje się być spore), wielu inwestorów będzie musiało zadowolić się zwrotem kapitału.

Czysto rolnymi produktami są Apetyt na Zysk Kredyt Banku, Spokojny Sen Dominet Banku oraz Kapitał Bezpieczeństwa Getin Banku.

Zauważalnym nowym trendem jest inwestycyjna eksploracja Bliskiego Wschodu, Ameryki Łacińskiej, Afryki Północnej i Rosji. Przykładem jest Globtrotter Wealth Solutions oraz Skarby Pustyni Noble Banku/Open Finance.

Nie brakuje również struktur „energetycznych”, często związanych częściowo z ropą (Gwarancja Światowe Surowce Commercial Union czy Kopalnia Zysków Noble Banku). Ciekawostką są Skarby Rosji Wealth Solutions – króciutki, bo sześciomiesięczny produkt oparty na koszyku sześciu rosyjskich spółek z sektora energetycznego i wydobywczego.

piątek, 18 kwietnia 2008

Wysyp lokat strukturyzowanych na indeksie Millennium

Na polskim rynku lokat strukturyzowanych nie było jeszcze instrumentu bazowego wykorzystywanego tak intensywnie jak indeks Millennium stworzony przez bank BNP Paribas. Do tej pory było albo jest obecnie w ofercie około 10 inwestycji strukturyzowanych opartych właśnie na tym indeksie.

Skąd się bierze jego popularność? Zapewne przede wszystkim z siły sprzedawców banku BNP, którzy są w stanie nakłonić sporo instytucji do wykorzystania właśnie ich indeksu. Drugim czynnikiem może być fakt, że jest to indeks bardzo mocno zdywersyfikowany zarówno pod względem różnych klas aktywów jak i regionów świata. Ich odzwierciedleniem są różne „subindeksy” składające się na indeks Millennium. Są to indeks nieruchomości europejskich, indeks obligacji europejskich, indeksy akcji europejskich, amerykańskich, chińskich i japońskich, światowy indeks surowców oraz na dokładkę kurs dolara do euro. Proporcje tej mieszanki ustalane są zgodnie z teorią konstrukcji portfela noblisty Harrego Markowitza, a efekt to stabilny wzrost indeksu Millennium znacznie przekraczający wyniki poszczególnych indeksów wchodzących w jego skład. Jest to zatem nośny marketingowo indeks, stąd masowe wykorzystanie go do tworzenia lokat strukturyzowanych nie powinno dziwić.

Jednak nie o atrakcyjności tego indeksu chciałem dziś napisać. Chciałem raczej podkreślić, co wynika z pierwszego takiego wysypu analogicznych ofert w Polsce. Otóż jest to niewątpliwa korzyść dla klienta, który może spokojnie porównać lokaty strukturyzowane różnych instytucji opartych na tym samym indeksie i wybrać tą najkorzystniejszą. W pewnym uproszczeniu do tego porównania wystarczą tylko dwa parametry – mianowicie wskaźnik partycypacji oraz długość trwania inwestycji. Jeśli planowy horyzont czasowy jest taki sam, to oczywiste, że powinniśmy wybrać lokatę o wyższym wskaźniku partycypacji we wzroście indeksu. Jeśli wskaźnik jest taki sam, to oczywiste, że powinniśmy wybrać inwestycję krótszą.

Zakładamy tutaj, że pozostałe parametry porównywanych lokat strukturyzowanych są identyczne, co jest oczywiście, tak jak już pisałem, uproszczeniem. Powinniśmy jeszcze spojrzeć chociażby na opłaty manipulacyjne oraz dowiedzieć się, czy do przy obliczaniu zysku będzie wykorzystywane uśrednianie. Jednak generalnie powyższa wskazówka bazująca na wskaźniku partycypacji i długości trwania inwestycji powinna wystarczyć do szybkiego ułożenia rankingu bieżących ofert.

czwartek, 20 marca 2008

Struktury giełdowe a lokaty strukturyzowane w formie polis, cz. II

W poprzednim wpisie zaczęliśmy porównywać lokata strukturyzowane i struktury giełdowe. Dzisiaj przyjrzymy się kolejnym strukturom w formie papierów wartościowych notowanych na GPW.

Poza obligacjami strukturyzowanymi Deutsche Banku charakteryzującymi się stuprocentową gwarancją zwrotu powierzonego kapitału w terminie wykupu poprzez giełdę można zainwestować jeszcze w kilkanaście tzw. certyfikatów strukturyzowanych. Emitentami są Erste Bank (tylko jeden papier), Raiffeisen Centrobank i HVB (UniCredit CAIB). W odróżnieniu od obligacji Deutsche Banku nie mają one określonego terminu wykupu ani gwarancji kapitału. Wiernie odzwierciedlają zachowanie się wybranych indeksów giełdowych (m.in. spółki niemieckie, rumuńskie czy bułgarskie). Mamy również certyfikat na kontrakty terminowe na ropę oraz certyfikat na złoto. Tym samym mogą to być interesujące instrumenty dające możliwość inwestowania na niedostępnych inaczej rynkach.

Taką samą możliwość dają również lokaty strukturyzowane w formie polisy ubezpieczeniowej, a ich przewagą jest gwarancja zwrotu zainwestowanego kapitału. Niestety nie są one dostępne ciągle tak jak struktury giełdowe, a jedynie w czasie tzw. subskrypcji. Jednak zważywszy na to, że ten segment rynku rozwija się bardzo dynamicznie z czasem ta niedogodność powinna zaniknąć. Już teraz możemy obserwować częste reedycje tych samych lokat strukturyzowanych, a to oznacza ni mniej ni więcej tylko powiększanie ich dostępności w dowolnym momencie. Skutkiem rozwoju tego rynku jest również pojawianie się analogicznych lokat tworzonych przez konkurencyjne instytucje. Pozwala to inwestorom na wybranie optymalnej oferty.